Suma: 0,00 zł
Koszyk

Produkt Dnia

 

promocje:

 

Darmowa dostawa

Historia marki Five Ten

five ten

Firmę Five Ten założył w 1985 roku Charles Cole, wówczas trzydziestoletni, niepokorny wspinacz. Czas wolny od górskich zmagań Cole poświęcał nauce. Studia inżynierskie ukończył na Uniwersytecie Południowej Kalifornii, stopień MBA (z ang. Master of Business Administration) zdobył natomiast na Uniwersytecie Michigan w Ann Arbor.

Początki Five Ten wiążą się z dwoma parkami narodowymi położonymi w Stanach Zjednoczonych – Yosemite oraz Joshua Tree. Wychowany w Południowej Kalifornii, Cole niejednokrotnie wdrapywał się na poszarpane szczyty Joshua Tree oraz rozległe formy skalne Yosemite. Wśród pierwszych zdobyczy Cole’a wymienić można choćby znanego El Capitana (trasy False Shield oraz Jolly Roger) oraz Half Dome (trasy Space, Queen of Spade oraz Autobahn).

W lipcu 1985 roku – po szczególnie wyczerpującej, samotnej wędrówce drogą Steck Salathe w Yosemite – Cole stracił przyczepność i niebezpiecznie poślizgnął się podczas zbyt pospiesznej wędrówki powrotnej do Obozu 4. Na szczęście Charlesowi nic się nie stało i ostatecznie dotarł do wyznaczonego sobie celu bez szwanku. Jakkolwiek niebezpieczna była to sytuacja, można się w niej doszukać pozytywów. Doświadczywszy na własnej skórze niebezpieczeństw, z jakimi mają styczność wspinacze, Cole podjął ważną decyzję: właśnie wtedy w głowie Amerykanina zakiełkowała myśl o założeniu Five Ten. Nazwa firmy jest bezpośrednim odniesieniem do skali trudności szlaków górskich Yosemite (z ang. Yosemite Decimal System).  

Można zaryzykować stwierdzenie, że jednym z najniebezpieczniejszych elementów wspinaczki górskiej jest nie wchodzenie na szczyt, a wędrówka powrotna. Nawet po wyjściu z użycia obuwia o śliskiej powierzchni, którego zwykli kiedyś używać wspinacze, zejście z góry jest wędrówką niezwykle zdradziecką. Cole niejednokrotnie zadawał sobie pytanie, co sprawiało, że ówczesne tworzywo gumowe nie sprawdzało się podczas wspinaczki (podeszwy jednego z najpopularniejszych wówczas modeli butów wspinaczkowych wykonywano ze zużytej gumy opon samolotowych). Kluczem do rozwiązania problemu okazało się połączenie sił z największymi ekspertami w Kalifornii w dziedzinie inżynierii materiałowej. Owocem współpracy było rewolucyjne tworzywo o wysokim współczynniku tarcia, guma Stealth.

Dzięki podwyższonej wytrzymałości na uszkodzenia mechaniczne oraz doskonałemu współczynnikowi tarcia już pierwsza mieszanka tworzywa Stealth, oznaczona nazwą S1, zrewolucjonizowała rynek obuwia wspinaczkowego. Pierwsze „Five Tennies”, których podeszwy skonstruowano z nowo wynalezionego tworzywa, stworzyły zupełnie nową jakość obuwia górskiego, dostarczając wspinaczom nieznanych dotąd wrażeń. Wkrótce podeszwy sygnowane nazwą Stealth stały się synonimem produktów wspinaczkowych z najwyższej półki. Obecnie istnieje dziewięć odmian gumy Stealth, każdy klient może więc wybrać buty dopasowane do jego indywidualnych potrzeb.

Z początkiem ostatniej dekady XX wieku doskonałe właściwości tworzywa gumowego Stealth zostały docenione przez entuzjastów kolarstwa górskiego. Niedługo później rowerzyści korzystający z obuwia Five Ten zdominowali Mistrzostwa Świata w Downhillu. Co więcej, obuwie amerykańskiej firmy stało się podstawowym wyposażeniem przewodników rowerowych górskich wycieczek na całym świecie. Butów Five Ten zaczęli również używać rowerzyści streetowi, jak choćby Danny MacAskill, szkocki magik od sztuczek rowerowych. Wśród najnowszych produktów dedykowanych rowerzystom wyróżniają się Freerider Vxi – buty stworzone z myślą o użytkownikach preferujących pedały platformowe, które dzięki płaskiej, pozbawionej bieżnika podeszwie Stealth Contact zapewniają fantastyczną przyczepność.