"Kolejny raz na Kilimandżaro (Kilimanjaro) i na szybko kilka smartfonowych fotek . Tym razem odwiedzilem najwiekszy lodowiec- Północny- Northern Icefield i tradycyjnie ash cone czyli Krater Reusch od kenijskiej strony. Oczywiście Uhuru Peak 5895m też był" - pozdrawia z Tanzanii członek Bergans Team Grzegorz Gawlik.

gaw2002
fot. FB/Grzegorz Gawlik


W 1908 r., w Norwegii powstała firma Bergans. Od początku jest ona prowadzona przez zagorzałych pasjonatów i miłośników outdooru. Powstające tu produkty (czy to ubrania czy sprzęt) są uprzednio testowane przez najlepszych z najlepszych. Mowa tu o czołowych alpinistach, himalaistach, wspinaczach, polarnikach czy chociażby narciarzach, freerajdowcach, ski-tourowcach, itd. Asortyment zatem i patenty są tu opracowywane przez same autorytety, testowane w przeróżnych warunkach, a co za tym idzie – cechują się wysoką jakością i dopracowaniem wszelkich (nawet tych najdrobniejszych) szczegółów.

 

Kolejny raz na Kilimandżaro (Kilimanjaro) i na szybko kilka smartfonowych fotek . Tym razem odwiedzilem najwiekszy...

Opublikowany przez Grzegorz Gawlik Wtorek, 19 lutego 2019

Produkty Bergansa dostepne są w Sklepie Górskim

Sklep Górski